Film "Cuba libre"
"Cuba libre…” to próba sportretowania miejsca na ziemi, w którym za chwilę może odmienić się wszystko. Punktem wyjścia jest poranek 19 lutego 2008 roku kiedy niespodziewanie ogłoszono rezygnację El Comendante ze wszystkich funkcji państwowych. Nastąpił koniec jego półwiecznej dominacji w życiu publicznym Kuby. Wielka niewiadoma dla Kubańczyków. Co dalej po castryzmie lub jak kto woli fidelizmie? Na wyspie nikt przecież nie ma takiego życiorysu i przede wszystkim takiej charyzmy jak Fidel Alejandro Castro Ruz.Głównym bohaterem filmu nie jest jednak WIELKI WÓDZ ale Rene- kubański muzyk i kompozytor. W jego bezpośredniej narracji ukazane są dążenia i poszukiwania artystyczne bohemy kubańskiej oraz paradoksy życia w tym kuriozalnym miejscu na ziemi.

Z indywidualnego losu wyłania się obraz wyspy z całą złożonością dnia codziennego. Bohater ma nadzieję na lepsze jutro i wymarzoną wolną Kubę – Cuba Libre! W swoim proteście nie posługuje się przemocą, lecz stawia opór reżimowi za pomocą muzyki. Pełne latynoskiego wigoru spotkania z przyjaciółmi odbywają się na symbolicznym skrawku Wolnej Kuby – w jego domu przerabianym na studio dźwiękowe.

W krajach takich jak Kuba, gdzie panoszy się wszechobecna cenzura, tworzą się nieformalne środowiska, które działają na przekór systemowi. Ten przejaw emigracji wewnętrznej jest próbą ucieczki przed rzeczywistością sterowaną odgórnie. Główny bohater zmagają się z brakiem ‘wszystkiego’ oraz niewyobrażalnymi absurdami dnia codziennego.

W filmie zostaje zaprezentowana sylwetka człowieka wymykającego się systemowi, walczącego o swobodę artystyczną. Jednym z przesłań filmu jest zachęta do realizacji własnych marzeń mimo wszelkich trudności. Omawiamy także kryteria wolności jednostki.

Opowieść jest próbą uchwycenia kubańskiej specyfiki, utkanej z wielowymiarowych ludzkich losów i ich endemicznych cech. Dzisiejsza Kuba, przez obserwatorów porównywana jest do żywego skansenu polityczno - ekonomicznego. Film spełnia rolę kapsuły czasu, do której można będzie nawiązywać i sięgać w następnych latach. Miejmy nadzieję, że już wkrótce do lamusa historii odstawione zostaną wszystkie dzisiejsze paradoksy fiddelizmu - kubańskiej odmiany socjalizmu. Niech ten odchodzący świat pozostanie już tylko wspomnieniem zapisanym na taśmie filmowej.

W dokumencie istotna jest także siła oryginalnej muzyki z kubańskim bolero na czele. Bogata ścieżka dźwiękowa filmu adresowana jest do osób zafascynowanych klimatami rodem z „Buena Vista Social Club”. Znajdą oni tutaj wspólny mianownik łączący tradycję ze współczesnymi nurtami w muzyce kubańskiej.

CUBA LIBRE - nowy film dokumentalny. Na naszych oczach Wolna Kuba staje się faktem, wychodząc szeroko poza ściany domu Rene! Premiera w 2009 r.